Poseł, który dotrzymuje słowa… Śmieje się do wyborców czy śmieje się z wyborców? [Polityczne plotki]

Tak – jak na naszym zdjęciu – jest komentowane hasło wyborcze posła Platformy Obywatelskiej Roberta Kropiwnickiego.
Dlaczego?
Być może dlatego, że jest tak samo wiarygodny jak PO, która przed wyborami głosami swoich liderów mówiła np. o tym, że nie będzie podnosić podatków albo dbać o KGHM.

A tymczasem???

Chyba po – PO – ośmiu latach rządów wszyscy wierzą posłowi Kropiwnickiemu, przecież zadbał razem z kolegami z PO o podwyższenie podatków, także dla KGHM-u, uśmiech posła może świadczyć, że niewiele sobie robi z obietnic wyborczych i nie uśmiecha się z plakatu wyborczego, a raczej śmieje się z wyborców.

Bowiem jego dotrzymywanie słowa odnosi się do podstawowych zadań państwa, a nie nadzwyczajnych wysiłków Pana Posła, który chwali się, że zmodernizował Szpital Wojewódzki w Legnicy – to żadna łaska, ale zakichany obowiązek posła, które odbiera co miesiąc ciężkie pieniądze. A budowa drogi ekspresowej S3 to już żenada, bo to także obowiązek państwa, który odbywa się z opóźnieniem, zaś modernizacja dworca PKP w Legnicy – to już nie tylko obowiązek państwa, ale przymus, bo sanepid w Legnicy zastanawiał się nad jego zamknięciem.

W takiej sytuacji mieszkańcy Legnicy zastanawiają się czy wyborcze hasło Posła Kropiwnickiego to bezczelność, arogancja, „polityczne chamstwo”, a może polityczna buta czy coś gorszego???

Bowiem zapomniał dodać przy swoich „wybitnych” osiągnięciach, że pieniądze na wszystkie zrealizowane inwestycje dają obywatele, a nie Pan Poseł.

Artur Kowalczyk
Fot. Artur Kowalczyk