Świąteczne pierogi sprawdzane przez klientów i Sernik Krakowski [Polskie czyli Dobre]

W „Pierogarnii” przy ulicy Grunwaldzkiej można spróbować pierogów, które niedługo będziemy zamawiać na świąteczne stoły.
Waldemar Wszelaki (kierownik „Pierogarnii”) podkreśla, że to najlepszy, bo najbardziej uczciwy sposób na sprawdzenie przez klienta produktu: Każdy kto chce zamówić u nas w „Pierogarnii” przy Grunwaldzkiej pierogi na Wigilię może najpierw przyjść i skosztować ich.

Podkreśla, że ze świątecznego menu przygotowanego w „Pierogarnii” na pewno będą zadowolone nie tylko głodomory, ale przypadnie ono do gustu również smakoszom. Do farszu w pierogach używane są bowiem najlepsze składniki np. do pierogów z kapustą i grzybami pan Waldek dodaje borowików, a nie pieczarek.
W ofercie „Pierogarnii” są także pierogi z mięsem, pierogi szpinak, pierogi z serem (z nadzieniem pierogów ruskich).
– Ale specjalnie dla dzieci robimy jeden wyjątek i przygotowujemy specjalne pierogi tzw. pierogi dziecięce z serem żółtym i właśnie pieczarką, bo maluchy bardzo je lubią i chętnie widzą na stole nie tylko w święta – opowiada Waldemar Wszelaki.
W standardowej ofercie „Pierogarnii” na święta są naturalnie uszka z barszczem w pojemnikach.
– Chcę dodać, że przygotowujemy domowy barszcz. Taki jak gotuje się w domu, a nie z torebki, który często można go spotkać w różnych lokalach– podkreśla pan Waldek.
W tym roku można też zamówić na wigilijny stół pasztet z kilku rodzajów mięsa czyli z karkówki, łopatki, biodrówki, wołowiny, podgardla i wątróbki. A wszystko zawinięte w plasterkach słoniny, w porcjach po około 30 dkg, dodatkowo z chrzanem na śmietanie – gratis.
– W naszej świątecznej ofercie mamy jeszcze dla klientów wiele innych propozycji, choćby rybę po grecku albo nowość, która cieszy się coraz większą popularnością czyli śledź po meksykańsku, to czerwona cebulka, fasolka biała i czerwona, ciecierka, sos winegret i oczywiście śledź – zachwala pan Waldemar.

Na deser można skosztować tradycyjnych domowych wypieków, tradycyjnych domowych ciast, np.:
– Sernik krakowski,
– Orzechowiec,
– Jabłecznik.

Waldemar Wszelaki szczególnie na święta proponuje tradycyjny Sernik Krakowski.

Oto przepis:

Składniki:
1,5 kilograma sera półtłustego,
10 jajek,
kostka masła,
szklanka cukru,
1 budyń waniliowy lub śmietankowy,
zwykłe rodzynki lub rodzynki z żurawiny (ze względu na jej dobre właściwości trawienne i czyszczące)

Sposób przygotowania:
– oddzielamy białka od żółtek;
– żółtka mieszamy z cukrem, ale robimy to długo, nawet bardzo długo, aby powstała masa, która będzie przypominać majonez – wtedy do tego dodajemy masło jednak trzeba pamiętać żeby było miękkie jak w lecie, w temperaturze pokojowej (kostkę na 15 sekund można wsadzić do mikrofali żeby osiągnąć taki efekt);
– to znowu ucieramy dłuższą chwilę i dopiero do tego dodajemy budyń oraz ser, a następnie dodajemy skórkę cytryny pokrojoną w cieniutkie słupeczki;
– w osobnym naczyniu ubijamy białka, ale na sztywną masę, aby do tego doprowadzić pod koniec ubijania możemy dodać łyżeczkę lub dwie łyżeczki cukru;
– do farszu serowego dodajemy ubite białko i mieszamy, potem dodajemy zwykłe rodzynki lub rodzynki z żurawiny (żurawinę należy wcześniej sparzyć w ciepłej wodzie – około 2 minuty i otoczyć cieniutko w mące, bo wtedy równomiernie rozprowadzi się w cieście, a nie spadnie na spód brytfanny – owoce będą wisiały w cieście);
– wszystko mieszamy, ale powoli i najlepiej drewnianą łyżką.

– Wtedy możemy już spróbować ciasta jak w domu palcem i wylać do brytfanny. Wylewamy w zależności od naszego gustu na ciasto albo na krakersy – mówi pan Waldek.
Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego na 80 stopni i pieczemy 50 – 55 minut.
– To wszystko co zrobiliśmy gwarantuje nam znakomity, tradycyjny sernik krakowski i taki proponujemy również u nas Naszym Klientom – pointuje pan Waldek. – Co ważne, wszystko musimy robić powoli, ręcznie i bardzo starannie jak nasze mamy albo babcie. Wtedy jakość jest gwarantowana.

AK
Fot. Archiwum