Prezydent ostrzega czy grozi?

Odśnieżać, bo jak nie to…

Skoro chodniki i drogi miejskie nie są dobrze – właściwie odśnieżone. I nie tylko one to znakomicie, że Prezydent Miasta i Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego do Miasta Legnicy przypomnieli właścicielom oraz zarządcom nieruchomości o: “… ciążącym na nich bezwzględnym obowiązku:

  • usuwania zalegającego na dachach śniegu i lodu, uprzątania błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych bezpośrednio wzdłuż nieruchomości (do szerokości 1,5 m) oraz
  • usuwania nawisów (sopli) z okapów, rynien i innych części nieruchomości.

Kontrolą i egzekwowaniem wykonywania tych obowiązków zajmuje się Straż Miejska wspólnie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego”.

Wielu administratorów, zarządców i oczywiście właścicieli nieruchomości zaczęło odśnieżać bez namawiania czy straszenia przez służby miejskie.

A o tym, że często bardziej prywatni niż inni właścicele nieruchoności dbają o swoją właśność świadczy przykład z życia.

Widzieliśmy i odnotowaliśmy naszym aparatem, że właściciel marketu „Lidl” odśnieżał dach.

Zaś nie widzieliśmy żeby właściciel Akademii Ryceskiej odśnieżał jej dach. Zamiast odśnieżyć dach Akademii Rycerskiej obwinięto ją taśmą. I chyba po sprawie.

To tak samo jak z dziurawymi drogami, których się nie remontuje, a jedynie stawia znaki ograniczające prędkość albo ostrzegające o dziurach.

Gratulacje dla legnickiego samorządu.

Zamiast odśnieżyć dach Akademii Rycerskiej, otoczono ją specjalną wstęgą.

Teresa Zdybał

Fot. TZ